Jak ćwiczyć, żeby schudnąć?

Posted by | Lipiec 29, 2012 | MOTYWAACJA, TRENING | 21 Comments

Wiele osób przychodzących do fitness klubu dopiero po jakimś czasie, kiedy trening nie przynosi porządanych efektów zadaje sobie wówczas pytanie jak ćwiczyć żeby schudnąć. Wiele z tych osób błędnie uważa, że wystarczy ćwiczyć cokolwiek, albo próbują szukać cudownych ćwiczeń odchudzających, albo myślą że wystarczy po prostu się ruszać, żeby schudnąć, niestety sprawa nie jest aż taka prosta.
Gdyby tak było to osoby, które ciężko pracują fizycznie zarówno kobiety w domu, jak i osoby wykonujące pracę fizyczną mieliby piękne i zgrabne ciała, a po ulicach chodziło by mnóstwo osób o pięknej figurze. Jednak tak nie jest. Tak wiem, no jeszcze trzeba wziąść pod uwagę, że wiele osób pracuje umysłowo, a inne stać na pomoce domowe i sprawy fizyczne oddają w obce ręce, jednak to jest zupełnie inny temat.

Oprócz tego, żeby przyjść na trening trzeba jeszcze wiedzieć jakie ćwiczenia wykonywać i w jaki sposób. Trzeba znać zasady treningu odchudzającego, żeby wiedzieć jak ćwiczyć, żeby schudnąć. Inaczej powinien wyglądać trening osoby, która chcą schudnąć, inaczej tej, która chce wyrzeźbić sylwetkę, a jeszcze inaczej osoby, która przygotowuje swoje ciało do np maratonu.

Trening musi być odpowiednio dostosowany do celu. Mówię o tym na moim darmowym kursie odchudzania. Do tego jednak potrzeba fachowej wiedzy jak i również doświadczenia. Jednak w natłoku wyrywkowych informacji z internetowych for, czy porad i komentarzy osób, nie będących fachowcami z tej dziedziny niestety nie czyni tej „wiedzy” wartościową, a wręcz przeciwnie, bo wprowadza masę ludzi w błąd i bardzo często formuje w ich głowie błędne przekonania nt odchudzania. Poza tym pseudo fachowcy od odchudzania nie mają podstaw, żeby nauczać i doradzać innym osobom jak ćwiczyć, żeby schudnąć, nie mając podstaw anatomi, biomechaniki ruchu czy dietetyki.

Bardzo ważne jest też, żeby spełniać inne warunki, o których pisałam w poprzednim artykule pt. Najlepsze ćwiczenia odchudzające. Tam znajdziesz więcej informacji na temat innych dodatkowych czynników, które dadzą Ci niezbędną wiedzę, o tym jak ćwiczyć, żeby schudnąć. Jeśli jeszcze go nie czytałaś/eś, to zapraszam do lektury tutaj.

Więc jak ćwiczyć żeby schudnąć??

Aby rzeczywiście doszło do spalania tkanki tłuszczowej w organizmie, potrzebujesz odpowiednio skonstruowany trening. Oznacza to, że aby spalać tłuszcz musisz poprzez trening nastawić swój organizm na tryb pobierania energii z tkanki tłuszczowej.

Co to oznacza?? Podczas treningu organizm pobiera energię tylko na trzy różne sposoby. Są to tzw. szlaki energetyczne, gdyż podczas treningu zachodzą w Twoim ciele różnego rodzaju przemiany biochemiczne. W zależności od intensywności treningu i czasu jego trwania oraz rodzaju aktywności fizycznej organizm przestawia się na odpowiedni szlak zużywając w ten sposób energię z ATP-PC (system fosfagenowy), węglowodanów (glikoliza mleczanowa) lub węglowodanów i tłuszczów jednocześnie (przemiana tlenowa). Na początku każdego treningu pracujące ciężko mięśnie tracą w pierwszej kolejności zapasy ATP (fosfokreatynę) i glikogenu. Dopiero kiedy glikogen z mięśni jest wyczerpany organizm podczas pracy może dobrać się do zapasów zmagazynowanego tłuszczu. Jak tego dokonać? Czytaj ten artykuł dalej a dowiesz się wszystkiego na temat jak ćwiczyć, żeby schudnąć.

Już wiesz, że podczas treningu najpierw wykorzystujesz zapasy ATP i glikogenu z organizmu, a dopiero potem organizm dobiera się do zapasów tłuszczu. Jednak aby to się stało muszą zaistnieć pewne zależności.

Kiedy to się dzieje i od czego zależy, czy chudniemy podczas ćwiczeń?

Wszystkie przemiany biochemiczne, jakie zachodzą w organizmie podczas treningu zależą od intensywności i czasu trwania treningu, jak już zostało powiedziane, ale także od zaopatrzenia organizmu w tlen, od diety i od stopnia wytrenowania. Jeśli zaczynasz swoją drogę z odchudzaniem, to na intensywność i czas trwania treningu musisz zwrócić uwagę. Osoby bardziej wytrenowane (z większą wydolnością) muszą wziąść pod lupę także inne czynniki.

Jak trenować w odpowiednim systemie?? Musisz wiedzieć, kiedy i w jakich warunkach Twój organizm pracuje danym systemie.
System fosfagenowy włącza się podczas wysiłków trwających do 6 sekund, zużywając do produkcji energii ATP i PC. Dzieje się tak np. podczas 20metrowego sprintu, skoku w dal/w zwyż, albo bardzo intensywnych ćwiczeń na siłowni.

Glikoliza mleczanowa, czyli popularnie zwane ćwiczenia beztlenowe włącza się gdy zaczynasz bardzo intensywnie ćwiczyć i dominuje podczas wysiłków trwających do 90sek, np podczas treningu siłowego albo podczas szybkiego biegu na dystansie 400-800m. Jest to tak duży wysiłek dla Twojego organizmu, że wykorzystywanie glukozy do produkcji energii zachodzi bez udziału tlenu.

Podczas szlaku tlenowego, energia wytwarzana jest zarówno z glikogenu jak i lipolizy tłuszczów, dlatego te właśnie ćwiczenia mogą trwać dłużej niż ćwiczenia beztlenowe. Tłuszcze wykorzystywane są TYLKO NA TEJ DRODZE i żadnej innej i stanowią bardziej efektywne źródło energii niż węglowodany. Wzrost zużycia tłuszczów zwiększa się stopniowo w miarę przedłużania czasu wysiłku, gdyż spowodowany jest zwiększeniem się ich dopływu do pracujących mięśni. Druga ważna sprawa jest taka, że procentowy udział zużycia tłuszczów jest tym większy, im mniejsza intensywność. W skrócie im dłużej trwający wysiłek w stosunku do intensywności (intensywność musi być wtedy mniejsza) tym więcej tkanki tłuszczowej uwalniane jest z organizmu.

Czy już wiesz jak ćwiczyć żeby schudnąć?

Mówiąc w skrócie, trening aerobowy (tlenowy) jest to taki rodzaj treningu, podczas którego pompowana przez mięśnie krew jest w stanie dostarczyć odpowiednią ilość tlenu do produkcji energii. Wysiłek powinien być dłuższy, lecz o umiarkowanej intensywności. W ten sposób, angażujesz do pracy wiele grup mięśniowych, podnosisz temperaturę Twojego ciała, następuje przyśpieszenie rytmu bicia serca i pracy wszystkich narządów wewnętrznych oraz podniesienie Twojego tętna. Przypomnę – tylko podczas takiego treningu spalasz tkankę tłuszczową. Trening taki możesz wykonać zarówno na świeżym powietrzu w postaci joggingu, jazdy na rowerze czy rolkach, jak i na siłowni na specjalistycznych urządzeniach, które opisuję pokrótce w artykule tutaj.

Jak prawidłowo wykonać trening aerobowy i kiedy będę miała pewność, że pozostaję w swojej strefie spalania tłuszczu? Są dwie metody, które dadzą Ci pewność, że pracujesz w tlenowej strefie aerobowej, co oznacza, że podczas treningu zachodzą odpowiednie przemiany tlenowe i pozbywasz się tłuszczu zapasowego, uzyskując piękne, zgrabne ciało.
Pierwsza polega na tym, że kontrolujesz swój oddech, nie powinien on być zbyt ciężki, bo wtedy wzmacniasz swoją kondycję i – upraszczając – Twój organizm do pracy wykorzystuje cukry, a nie tłuszcze. Oddech powinien być na takim poziomie, byś mogła swobodnie rozmawiać, nie możesz doprowadzać do zadyszki.
Drugi sposób polega na tym, że obliczasz swój zakres tętna pracy w strefie aerobowej, a wynosi on ok 55-65% tętna maksymalnego HRMax, które obliczamy ze wzoru 220-wiek (dla osób początkujących). Możesz wówczas kontrolować swoje tętno specjalnym pulsometrem, aby mieć pewność, że pozostajesz w swojej strefie i efektywnie spalasz tłuszcz podskórny.

Mam nadzieję, że po tym artykule masz jasność co do zasad odpowiednio skonstruowanego treningu odchudzającego i wiesz jak ćwiczyć żeby schudnąć. Jeśli nasunęły Ci się w związku z tym jakieś pytania, to bardzo proszę podziel się tym ze mną w komentarzach na dole.

About Emilia Warakomska

  • Anna

    świetny post, bardzo dużo się dowiedziałam. Zastanawiam się dlaczego inni experci nie opisują tego procesu w taki prosty i profesjonalny zarazem sposób. Czekam na dalsze wpisy pełne wiedzy.

    • Emilia Warakomska

      Dziękuję Anno, miło mi że mogę pomóc 🙂

  • Efffka

    Mądrego, warto posłuchać !!!

    • Emilia Warakomska

      Najpierw trzeba posłuchać, a potem najważniejsze jest działanie 🙂 3mam kciuki, Powodzenia!!

  • kaia

    Emilio, mam pytanie o hula hop i skakankę- czy obie formy zaliczamy do ćwiczeń aerobowych? mogę ćwiczyć 3 razy w tygodniu, tylko nie jestem pewna, czy to jest to?
    p.s świetna stronka i w końcu rzetelne informacje 🙂

    • Emilia Warakomska

      Witaj Kaja! Trening aerobowy, to trening który ma pewne założenie, które jeśli spełnisz będzie można wykonać na różne sposoby. Przede wszystkim ma być wykonywany w odpowiednim zakresie tętna i odpowiednią ilość czasu. Ważne jest też aby w trakcie ćwiczenia poruszały się wszystkie grupy mięśniowe i aktywował układ sercowy (tzn. masz czuć, że serce przyśpiesza rytm bicia, robi się cieplej „w środku” ciała, krew szybciej pompuje tlen do mięśni.

      Moim zdaniem, skakanka może być użyta w tym treningu, z hula hopem mógłby być pewien problem – nie wiem na ile byś była w stanie utrzymać intensywność kręcenia kółkiem i jak długo. Te dwa założenia raczej wykluczają hula hop jako trening aerobowy, aczkolwiek jest świetną zabawą i może ładnie kształtować talię 🙂

      Ważne jest, żeby wykonywać codziennie jakikolwiek ruch DLA ZACHOWANIA ZDROWIA. Możesz oba treningi połączyć 😉

      • kaia

        nastawiam się w takim razie na skakankę (i tak jak napisałaś w innym artykule- mniej intensywnie, a długo), a hula hop faktycznie jako przyjemny dodatek… dziękuję za wskazówki 🙂

        • Emilia Warakomska

          Cieszę się niezmiernie!! Pochwal się efektami w takim razie, zrób zdjęcia przed/po. Ja trzymam kciuki 🙂 Pozdrawiam

  • anna

    hej zapisalam sie nas silownie ,poniewaz chcem schudnac ..mam 159 cm i waze 58 kg ….przytylam po inplancie antykoncepcjnym pozbylam sie tego ,ale mu metaboliz poprostu sie jaby zatrzymal i mojej wagisie zwiekszyla ,teraz mam problem………………nie jestem gruba a ni otyla ale czuje sie cieszka poprostu te 8 kg jest mi za duzo ,nigdy nie mialam z tym problemu .a teraz normalnie plakac mi sie chce ..
    jest jeszcze jeden proble ze pracuje po 13 godz dziennie i nie zawsze mam czas na silownie …chcialm zapytac co pani by mi polecila ,,,,jakie ciwiczenia ,bieganie to ile?,itp
    prosze o pomoc

    • Emilia Warakomska

      Witaj, przede wszystkim odchudzanie zaczyna się w głowie, więc zapraszam na mój darmowy fitness coaching on-line, w którym krok po kroku pokazuję jak pracować nad sobą i swoim ciałem tak, by uzyskać trwałe efekty. Zapraszam na stronę: http://boskie-cialo.pl/kurs – tam wszystkiego się dowiesz. Pozdrawiam

  • Bardzo ciekawy post i daje duzo do myślenia. Jednak powiem szczerze ze nie wiem jak się do tego zabrać ?
    Bardzo potrzebuje schudnąć ale mam slomiany zapał i szybko rezygnuje bo zawsze zależało mi na szybkim schudnieciu. Po tym co przeczytałam uświadomiłam sobie jak wiele błędów popełniałam. Potrzebuję rady i pomocy by naprawdę skutecznie schudnąć i potrafić utrzymać figurę i zdrowe nawyki.Niestety nie będzie to dla mnie latwe. Od zawsze byłam przy sobie. Zle nawyki żywieniowe wyniesione z domu,ale nie tylko najgorsze te ciągłe podjadanie słodyczy.Tak jak w artykule wlasnie widze po sobie że to dla poprawienia nastroju,jednak i ze stresu. Nie dawno urodzilam 2 miesiące temu. W ciąży i teraz odżywiam sie nie zbyt zdrowo tzn nie regularnie i jem też słodkości. Ważę 80 kg i mam 175 cm a chciałabym ważyć tak 65-68 żeby czuć sie ze sobą dobrze i komfortowo. Jednak jak chudłam to na krótko. Z dwoma synami nie zawsze mam czas żeby ćwiczyć a tym bardziej regularnie i jedzenie tez jest nie regularne. Chciałabym to zmienić by tym razem udało mi się postępować zgodnie z potrzebami mojego organizmu. Tak by go nie obciążać tym co nie trzeba. Najbardziej tłuszcz odklada mi sie na brzuchu,bokach i nogach. Jakie ćwiczenia powinnam wykonywać żeby spalić tą tkankę tłuszczową??? I co robić gdy ciągnie do słodyczy? Wiem że ważna jest silna wola ale musze jej pomóc bo gdy jest mi źle sięgam po nie a już nie chce. Zależy mi bardzo na poprawieniu kondycji i wyglądu. Mam dwoje dzieci i 26 lat, chce dobrze się czuć we własnej skórze. Uprzejmie proszę o dobrą radę, jakieś wskazówki. Na pewno zacznę starać sie jeść regularnie i bardziej wartościowo. Ale potrzebuję pomocy by dokładniej ocenić co będzie dobre dla mojego organizmu, by schudnąć, utrzymać szczupłą sylwetkę i nie wracać do złych nawyków. Jakie ćwiczenia stosować i jak często? Proszę o podpowiedź.
    Pozdrawiam.

  • Myślałam o zapisaniu się na Pani kurs darmowy żeby schudnąć aczkolwiek nie wiem czy jeśli karmię piersią i przez kolejne miesiące jeszcze będę to czy mogę z takiego kursu skorzystać? Czy powinnam inaczej podejść do sytuacji?

  • Magda

    BZDURA!!! Naprawdę nie chcę hejtować autorki ani nic z tych rzeczy, ale TRENING AEROBOWY jest NIESKUTECZNY. I nie mówię tego z własnego doświadczenia. Wystarczy poczytać artykuły, przeanalizować badania, które jednocześnie wskazują, że NAWET UPRAWIAJĄC AEROBY CODZIENNIE, NIE SCHUDNIEMY (no, może 0,5 kg na miesiąc). Z redukcją tkanki tłuszczowej zdecydowanie lepiej poradzą sobie odpowiednio dobrane ćwiczenia siłowe bądź interwały. I każdy trener personalny się ze mną zgodzi.

    • Emilia Warakomska

      Magdo,

      Po pierwsze, jeśli Twoje opinie będą poparte RZECZYWISTYM DOŚWIADCZENIEM, FAKTAMI, a nie zasłyszanymi opiniami „trenerów personalnych”, których wypowiedzi znasz zapewne z FAnPagy na facebooku – to chętnie porozmawiam na ten temat z Tobą. Muszę Cię jednak zmartwić…

      Jednak jeden wpis na moim Blogu to NIE CAŁOŚĆ!!Na podstawie jednego wpisu (który jest wycinkiem wiedzy i ma dotyczyć OGÓŁU, a nie indywidualnego/precyzyjnego podejścia), nie znając autora, i na tej podstawie wysnuwasz FAŁSZYWE WNIOSKI. Jest to typowe. Rozumiem, że… nie chce się zagłębiać. Może oczy już bolą od ekranu, może palec od naciskania myszki, a może… Lenistwo być może bierze górę. NIE WIEM I NIE WNIKAM.

      Polecam zapoznać się NAJPIERW Z CAŁOŚCIĄ, a dopiero potem zadać odpowiednie pytania… bez krzyków niepotrzebnych, obraz i hejtów w kierunku autora.

      My tu wyznajemy Peace & Love & Estetica.

      Pozdrawiam
      Emilia Warakomska

  • Adrianna

    Witam ,Jednego nie rozumiem. Zwykły aerobik to ćwiczenia tlenowe tak? oczywiście spalają tkankę tłuszczową ale wszędzie się mówi ,że jeżeli ktoś nie ma czasu i męczą go takie długie ćwiczenia to lepiej mu będzie wykonać krótki aczkolwiek intensywny interwał bądż tabatę i zyska ten sam jak nie szybszy efekt spalania tkanki tłuszczowej? a w Pani artykule wyrażnie jest napisane ,że tylko trening tlenowy i mniejszej intensywności spala tkankę tłuszczową…. gdzie w tym sens? pierwsze słyszę… a ćwiczenia siłowe jak najbardziej wspomagają spalanie tkanki .
    Pozdrawiam i liczę na odpowiedz bo bardzo mnie to interesuje .Zaczynam po raz kolejny treningi i tym razem chciałabym ,żeby były jak najbardziej skuteczne. Dodam ,że jak już trenuje to robie długi trening ( najpierw 15 minut rozgrzewki + streching) potem jakieś cardio około 20 minut ,a potem po 10 minut na ręce ,brzuch i dolne partie) 🙂

    • Emilia Warakomska

      Pani Adrianno,

      Po pierwsze życzyła bym sobie następnym razem mniej roszczeniowy i pretensjonalny styl zapytań. Jako, że się nie obrażam, chętnie podpowiem o co chodzi.

      To jest proste – wystarczy wziąć książkę do fizjologii wysiłku i sprawdzić w jakich przemianach są spalane kwasy tłuszczowe, a w jakich węglowodany.
      Polecam „Fizjologia kliniczna” (Kozłowski, Nazar) lub „Fizjologia wysiłku fizycznego” J.Górski. Tam jest wszystko dokładnie opisane 😉

      W moich arykułach raczej unikam stwierdzeń ogólnych typu „tylko”, „zawsze” lub „nigdy” – bo są to uogólnienia. W treningu i diecie tak naprawdę
      nie ma jednych jedynych uniwersalnych zasad. A to co pani czyta „wszędzie” jest poprostu zwykłym uogólnieniem. Nazywam to zasady „złotych strzał”.
      Tak jak trochę w przedszkolu, była taka zabawa, która zwie się „głuchy telefon”. 😉

      Aby coś było skuteczne trzeba wziąć pod uwagę całość – trening wraz z dietą – holistyczne podejście.

      A trening, który Pani opisała na końcu – to szczerze powiedziawszy żaden długi trening, ponieważ w większości to rozgrzewka i stretching.
      15min rozgrzewka + stretching to połowa treningu z tego co Pani napisała. A kolejna połowa cardio + 10minut na połowę ciała.
      Gdzie tu jest jakiś trening – to ja nie wiem 😉

      Pozdrawiam

      • Adrianna

        Witam,po pierwsze dziękuję za odpowiedż bo to rzadkość na tego typu forach:) Nie wiem czemu Pani odebrała tak moje pytania…w końcu to tylko literki. W każdym razie proszę mnie żle nie zrozumieć…może i trąciły lekką pretensją ale bynajmniej nie były kierowane do Pani tylko do ogółu…rozumie Pani ,że można się zirytować widząc co rusz to inne zasady (zresztą jak słusznie Pani zauważyła ,że nie ma tych uniwersalnych) .
        A teraz tak …jest pewna nieścisłość ,bo stwierdziła Pani ,że stara się unikać pewnych zwrotów a użyła ich Pani w zdaniu wyrażnie -„Przypomnę – tylko podczas takiego treningu spalasz tkankę tłuszczową” czy to nie Pani słowa?:) dlatego właśnie do Pani napisałam,bo słowo „tylko” jest odważnym stwierdzeniem i wymaga zapytania o to, co autor miał na myśli:)
        Tym razem zirytowała mnie zwłaszcza ostatnia część Pani odpowiedzi- chyba żle Pani zrozumiała jak trenuje;p Napisze dokładniej:
        15 minut strechingu + 5 minut intenstywnej rozgrzewki.
        20 do 30 minut dość intensywnego cardio
        po czym 10 minut na KAŻDĄ CZĘŚĆ CIAŁA ( około kilkunastu minut z ciężarami na plecy i ręce,kilkanaście minut ABS i kilkanaście na pośladki ,uda itp) no i wiadomo streching PO. jeśli dobrze liczę to około półtorej godziny trenignu a zwykle zamyka się w dwóch godzinach jeśli jeszcze pojeżdże na orbitreku ale zwykle odpuszczam bo codziennie jeżdże na rowerze i wchodzę na 7 piętro.
        Tu moje pytanie będzie zdecydowanie trąciło „pretensjonalizmem ” ponieważ jeśli według Pani to ŻADEN trening to odważne stwierdzenie.Zwłaszcza ,że artykuł mogłyby czytać jakieś małolaty i potem będą katować się w domu sądząc ,że 50 minut treningu to według Pani NIC .( piszę 50 minut bo tak chyba Pani mogła zrozumieć ,że te moje 10 minut zawiera i ręce i brzuch i nogi hehe)

        A podobno wystarczy 20 minut dziennie ,a tabata przecież trwa nawet mniej –to jak te nawet 50 minut może być dla pani niczym?

        Pozdrawiam i proszę nie czuć się urażoną,ja po prostu staram się połączyć różne fakty ,żeby stworzyć swój własny treningowy styl skoro brak ogólnego uniwersalizmu:)

        • Emilia Warakomska

          Pani Adrianno,

          Ja odpowiadam na każdy komentarz (nawet hejt), bo to jest BLOG, temu służy, a ja szanuję moich czytelników. Skoro już ktoś poświęcił czas na przeczytanie, i zostawienie komentarza, to WIELKI PLUS. Bo najczęściej właśnie jest tak, że ludzie tylko czytają, ale już nie dają znać, że przeczytali, uciekają dalej i zapominają skąd czerpią wiedzę.

          Nie liczą się literki, słowa, a przekaz emocjonalny – to się przenosi właśnie na te literki i słowa 🙂 To taka darmowa podpowiedź.
          Wyrażenie, które Pani zacytowała – jest wyrwane z kontekstu, z całego tekstu. Więc to jest tak, że trzeba czasem coś przeczytać więcej niż jeden raz, żeby pojąć o co chodzi. Ja zaproponowałam literaturę w tym celu właśnie. Tam jest wszystko opisane.

          Co do Pani Treningu, to napisałam tak jak zrozumiałam z Pani komentarza. Po 10 minut na każdą partie mięśniową to stanowczo za mało 🙂
          Stwierdzenie nie tyle odważne, co prawdziwe, a ja nie boję się mówić wprost prawdy. Skoro trenuję, jestem trenerem, sama na sobie przetestowałam X systemów treningowych i diet, to myślę, że jestem osobą kompetentną.

          Co do długości treningu – to nie liczy się ile on trwa (czas), tylko CO JEST na nim robione, w jaki sposób. Nawet jeśli trening trwa 3h – to to będzie nic
          Tabata to zupełnie inny system treningowy, i nie należy tych systemów mylić, łączyć, bo każdy ma INNE ZADANIE i nadaje się DLA INNYCH OSÓB, a dla innych będzie zbyt obciążający.

          Pani musi przede wszystkim dokładnie NAJPIERW określić swój cel, a dopiero potem określać jaki trening będzie dobry. Bo ten, który Pani napisała, jest poprostu niemetodycznie rozpisany i raczej nie przyniesie oczekiwanych rezultatów i korzyści, oprócz ogólnej poprawy samopoczucia.
          Radzę więc udać się do SPECJALISTY w tym celu. Bo z tego co czytam, to wnioskuję, że Pani poprostu błądzi po omacku.

          Pozdrawiam

  • Marta24

    Ćwiczenia, dieta, pozytywne myślenie – to wszystko jest bardzo ważne

  • czerkas

    A do tego polecam tabatę, szybki i efektywny trening. 4 minuty, więc nie można zasłonić się brakiem czasu. Do tego dieta, albo chociaż zdrowsze jedzenie i efekty będą 🙂

  • pati

    zgadzam sie z pania Emila- nie jestem specjalista w tej dziedzinie ale z wlasnego doswiadczenia wiem ze trening aerobowy jest skuteczny jesli trener wie co robi. ja schudlam na takich treningach 14 kg, zawsze ale to zawsze trenerka przypomina jak oddychac, jak wykonywac prawidlowo cwiczenia i treningi mamy systematycznie poprzeplatane na okreslona partie ciala. ja mysle ze ktos kto pocwiczy troszke jednego troszke drugiego – tak naprawde nie jest w stanie zobaczyc efektow. trzeba wysilku i czasu zeby pozachodzily w naszym ciele oczekiwane zmiany… Blog Pani Emilii jest wspanialy, przede wszystki bardzo profesjonalny- widac ogromna wiedze i doswiadzcenie zawodowe, Pani Emilia „nie czaruje” nas cudownymi szybkimi efektami, nie oszukuje suplementami ktore za nas wszystko „zalatwia”, jest powiedziane otwarcie- ma byc dieta i ma byc wysilek to jedyna droga do osiagniecia celu, nie ma drogi na skroty !!! nie kazdemu sie to podoba bo wiele osob liczy na jakis cudowny i bezwysilkowy sposob a tu nie ma 🙂 tu jest wspaniale i prawdziwie- i wie o tym ten co wylewa litry potu na treningach od dluzszego czasu, ten kto pokochal swoje treningi i ten co wie sam po sobie ze drogi na skroty nie ma i nie bedzie 🙂 Pani Emila jest wspaniala bo jest profesjonalistka ktora nie sciemnia !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!