Kawa – pić czy nie pić. Oto jest pytanie!

Posted by | Czerwiec 04, 2014 | DIETA, ODŻYWIANIE | 2 komentarze

coffee-261665_640Kawa – pić czy nie pić? Oto jest pytanie!! Bardzo dużo mitów, nie jasnych i mało konkretnych informacji, sporów sprawia, że często macie problem z tym, i pytacie: Co z kawą? Pić, czy nie pić? Czy jest zdrowa? Często myślicie, że picie kawy jest złe, niezdrowe, wręcz „nie powinno się” pić tego napoju. Podczas gdy nie taki diabeł straszny jak go malują. Kawa w umiarkowanych ilościach działa wręcz pro-zdrowotnie, odchudza, zapobiega chorobom cywilizacyjnym jak cukrzyca typu 2 i choroby serca, obniża ciśnienie krwi. Jeśli więc lubicie aromat kawy, jej smak, to nie musicie z niej rezygnować.

Prawdy i mity na temat czarnego napoju!

1. Czy KAWA UZALEŻNIA??

Jest to fałsz. Uzależnienie to nie to samo co przyzwyczajenie. Częściej do picia kawy jesteśmy przyzwyczajeni.

2. Czy KAWĘ MOŻNA PRZEDAWKOWAĆ??

Tak, to prawda. Jeśli pijesz więcej niż 4 filiżanki dziennie. Przedawkowanie może charakteryzować się: zmęczeniem, otępieniem, mdłościami, bólami głowy, zwiększonym napięciem mięśni, zaburzeniami snu i arytmią serca.

3. Czy KAŻDA KAWA JEST ZDROWA??

Niestety nie. Unikaj tej parzonej wrzątkiem, tzw. po turecku. To sprawia, że roztwór jest zawiesiną, a nie roztworem i silnie podrażnia żołądek. Poza tym zawiera duże ilości tłuszczów podwyższających poziom cholesterolu i podrażniających wątrobę. Przyjazna dla żołądka jest kawa parzona w ekspresie, z dodatkiem mleka.

4. Czy KAWA POWODUJE DOLEGLIWOŚCI ŻOŁĄDKOWE??

Tak, zwłaszcza jeśli pijesz kawę instant lub niefiltrowaną. Do takich dolegliwości dochodzi zazwyczaj u osób cierpiących na chorobę wrzodową, refluksem lub zapalenie błony śluzowej żołądka. Mogą wtedy nastąpić zgaga, nudności i bóle w nadbrzuszu.

Nie taki diabeł straszny jak go malują!

O ile weźmiesz pod uwagę ważny fakt: FILIŻANKA to nie szklanka!!

Czyli kilka faktów, które Cię zadziwią!!

1) Reakcja na kofeinę:

Niektórzy mogą wypić kawę po południu, i nie zasną wieczorem.
Inni znowu mogą nawet wypić kawę przed snem, i będą spać jak suseł. 🙂
Reakcja na kofeinę u każdej osoby jest po prostu inna!!
To jak zadziała u Ciebie – Ty wiesz najlepiej. A jeśli jeszcze nie skojarzyłaś faktów – zaobserwuj.

2) Funkcje zdrowotne:

3-4 filiżanki dziennie zmniejszają prawdopodobieństwo śmierci z powodów krążeniowych o ponad 1/3 z powodu zawartych w niej substancji przeciwzapalnych, przeciw-utleniających, które chronią naczynia krwionośne przed miażdżycą i przed starzeniem

3) Szczególnie dla kobiet:

Tak, tak, z powodu działania wyszczuplającego, tzn. zmniejsza wydzielanie insuliny i obniża ryzyko otyłości i cukrzycy typu 2. Jeśli jesz regularnie ryby/mięso to nie spowoduje ona osteoporozy. Kawoszki rzadziej zapadają na nowotwory macicy.

4) Kiedy sięgać po kawę:

Błędem jest, gdy kawa zastępuje śniadanie. Nie powinna też być pita przed śniadaniem. Kofeina zmienia wrażliwość organizmu na insulinę i może powodować gwałtowny wzrost poziomu cukru po jedzeniu. Pita po posiłku: usuwa zmęczenie, wzmacnia serce i mięśnie, ułatwia oddychanie, pomaga pozbyć się zakwasów po intensywnym wysiłku.

5) Kaloryczność:

Kawa zawiera zaledwie 2kcal. Tyle co tik tak, a jest o wiele zdrowsza. Ale… jeśli
wypijesz ją ze śmietanką, tłustym mlekiem i cukrem będzie miała nawet 400kcal. A wypijając takich kaw kilka w ciągu dnia – to jakbyś pochłonęła razem z posiłkami 2krotność Twojego zapotrzebowania kalorycznego w ciągu dnia.

6) Niebezpieczne hasła reklamowe:

„Kawa odchudzająca” – każda kawa stymuluje perystaltykę jelita grubego zapobiegając zaburzeniom jelit i zaparciom. Cierpią na nie zwłaszcza kobiety na diecie odchudzającej. Natomiast kawa z reklamy zawierająca 352kcal/100g produktu, raczej wypłuka nas z kasy, niż ze zbędnych kalorii 🙂

„Kawa 3w1” – przetworzony gotowiec, który ma więcej cukru niż kawy. Tak, tak!! Ten produkt (bo kawą go nie nazwę) ma w składzie: morze cukru, ekstrakt kawy zbożowej, utwardzony tłuszcz roślinny, mleko w proszku, zagęstniki, fosforany utrudniające wchłanianie wapnia oraz tysiące różnych składników i tylko …kilka procent kawy (max 3%), za to kosztuje więcej niż kawa ziarnista


Uwaga!! Jestem Trenerką Profesjonalistką!! Korzystam tylko ze sprawdzonych źródeł!!

Ten artykuł zainspirowany został książką „Czy wiesz co jesz” – autorstwa Dr hab.n.med. Małgorzaty Kozłowskiej-Wojciechowskiej (specjalista chorób wewnętrznych i chorób przewodu pokarmowego, specjalista ds. żywienia) oraz Katarzyny Bosackiej (dziennikarka prasowa i telewizyjna działów zdrowia i urody).

Pozdrawiam
Emilia Warakomska
Trenerka Fitness
Be Strong & Sexy

About Emilia Warakomska

  • Patryk

    Witam,

    Bardzo zaciekawił mnie Pani artykuł- jest konkretny i rzeczowy, ale jedna rzecz mi chodzi po głowie. Otóż od jakiegoś czas interesuję się zdrowym żywieniem i wiem, że mleko od krowy które kupujemy w sklepie nie dość, że w gruncie wcale nie wzmacnia kości jak się mówi bo wapń jest nieprzyswajalny, to jeszcze aby zredukować poziom kwasowości wyciąga wapń z kości. Czy w połączeniu z kawą w mleku coś się zmienia? Czy jego właściwości dalej są takie same? Czy jeżeli tak to czy kawa bez mleka a z cukrem (np trzcinowym bo tylko taki używam) nie będzie zdrowsza i tym samym też mniej kaloryczna?
    Jestem bardzo ciekawy Pani sugestii w tym aspekcie.

    Pozdrawiam,
    Patryk

    • Emilia Warakomska

      Witaj Patryk!

      Ciesze sie ze zostales zaciekawiony moim wpisem 🙂 Informacje nt mleka, przyswajalnosci wapnia itp sa w sieci bardzo pobiezne. Czy jest ono dobrze przyswajalne zalezy od wielu innych czynnikow. Samo mleko nie ma tu raczej nic do rzeczy. Jesli chcesz wiedziec jaki ma wplyw na Ciebie polecam zrobienie mineralnej analizy wlosa. Ta pokazuje jakich pierwiastkow Ci brakuje i jakie trzeba uzupelnic.

      Natomiast wszelkie dodatki jak: mleko, cukier (kazdy, niezaleznie od koloru) zwieksza poprostu kalorycznosc tego napoju.
      Najlepszy wybor zatem, to pic kawe bez mleka badz smietanki i cukru. Jednak jesli w ciagu dnia, tych kaw wypijasz jedna/dwie filizank i nie masz problemow z nadwaga to we wskazanych ilosciach, nie powinna Ci zaszkodzic 🙂

      Pozdrawiam i zapraszam do subskrybowania bloga, znajdziesz tu mnostwo porad i inspiracji!
      Emilia Warakomska