Pogromca tłuszczu Cardio Vs Hantle

Posted by | Grudzień 19, 2014 | MOTYWAACJA, TRENING | 4 Comments

Cardio vs Lifting

Często gdy chcemy się odchudzać wybieramy trening Cardio, i spędzamy godziny wylewając hektolitry potu na bieżni, orbitreku, albo na rowerze. Czy słusznie?? Czy ta metoda na pewno przynosi rezultaty?? Czy warto tracić czas i męczyć się na bieżni?? Wszelkie Fakty (poparte naukowo) i Mity rozwiewam w tym wpisie. Czytaj więc ten wpis do końca.

1. Smutna prawda na temat Cardio

Na temat treningu z obciążeniem panuje jeszcze wiele mitów. Kobiety boją się, że im „mięśnie urosną”, błędnie zakładają, że nie stracą kilogramów, albo, że wskazówka wagi pokazuje nie tę liczbę, którą pożądamy. Brak merytorycznej wiedzy w tym wypadku powoduje niestety brak rezultatów. A co gorsze: powracający efekt jojo. Dlaczego? Ano dlatego, że jest wiele pseudo-informacji wskazujących wskazujących trening Cardio jako najlepszy sposób „na odchudzanie”. Trening ten jest polecany w wielu programach utraty wagi. Poza tym też jest łatwiej dostępny dla ogółu. Wystarczą buty biegowe, rower miejski, roki i już można ćwiczyć i „spalać kalorie”.

Wiele kobiet, a także i mężczyzn nadal wybiera bieganie, lub jazdę na rowerze jako sposób na utratę wagi.

Jak to się odzwierciedla w efektywności? W 99% przypadków: spadek i powrót do wagi sprzed kuracji. Potem oczywiście myślimy sobie: „bieganie spowodowało, że schudłam/em, więc muszę znowu zacząć biegać, aby schudnąć”. I tak błędne koło się toczy. Traktowanie biegania jako jedynego, słusznego sposobu na sylwetkę marzeń powoduje, że efekty nie są trwałe. Waga oczywiście spada, najczęściej jednak szybciej utracone kilogramy powracają w postaci efektu jojo.
To nie wpływa zbyt dobrze, ani na psychikę, ani na ciało takiej osoby.

Druga rzecz ma się w tym, że często Trening Cardio traktujemy często jako odkupienie win, za grzeszki objadania się bez granic. Chcemy w ten sposób jak najszybciej „spalić kalorie”. Zresztą przyznam, że sama kiedyś byłam poddana panu i władcy nad mym ciałem Cardio. Był to dla mnie zbawca, który miał sprawić, że w magiczny sposób spalę to, czego zjadłam za dużo.

Jako osoba aktywna fizycznie, wpadałam w pułapki tego typu schematów.  Więc jak mają reagować osoby, które nie mają technicznej merytorycznej wiedzy, nt procesów biochemicznych zachodzących w ciele podczas treningu.

Szereg wpadek na punkcie Cardio spowodował, że zaczęłam szukać innych rozwiązań (trzeba w końcu przyznać samemu przed sobą: to nie działa!! inaczej nigdy nie zrobisz kroku do przodu). Czytałam więc różne badania i opracowania na temat zarówno treningu Cardio, jak i treningu z oporem. Regularnie też uczestniczę w szkoleniach, które potwierdzają to co sprawdziłam niegdyś na sobie. Zaczęłam testować na sobie różne techniki treningowe,  i sprawdzać jak reaguje moje ciało.  Muszę również przyznać, że znienawidziłam trening Cardio do tego stopnia, że zaprzestałam go robić przez jakiś czas w ogóle. Cardio zaczęło śmierdzieć zgnilizną spalanie wypracowanych mięśni i prowadzić do maxymalnego zmęczenia materiału i zniechęcenia do jakiegokolwiek wysiłku.

Jednak… nie żałuję, bo dziś już wiem, że są trwalsze sposoby na wypracowanie sylwetki marzeń. Jednak była to druga droga, bo to co mamy zakodowane w umyśle niestety rządzi nami. Więc dużo wody musiało upłynąć, żeby pomimo różnych przeszkód zacząć stosować NOWĄ WIEDZĘ i całkowicie prze-wartościować i prze-transformować swoje myślenie na temat kształtowania sylwetki.

2. Fakty na temat Treningu Oporowego

Jestem zdecydowaną zwolenniczką treningu z obciążeniem. Trening z obciążeniem własnego ciała, z hantami, sztangą, piłką lekarską, i innymi urządzeniami. Jestem w nim poprostu za-ko-cha-na!! Daje o wiele lepsze rezultaty niż sam trening Cardio, buduje fantastyczną sylwetkę, spala kalorie po treningu (a nie tylko w trakcie jak bieganie itd), ujędrnia ciało, wysmukla je i modeluje. Poza tym daje mnóstwo korzyści mentalnych: zwiększa pewność siebie, poczucie wartości, szacunek i akceptację do swojego ciała, które są niezbędne w tym procesie!!

Dzisiaj wreszcie koniec kłamstw na temat skuteczności godzin potów wylanych na bieżni. Nie musisz się wcale tak męczyć!! Skuteczny program utraty tłuszczu powinien wykorzystywać w głównej mierze trening siłowy z ciężarami. Absolutnie każda Kobieta powinna wykonywać taki trening!!

Zacznijmy jednak od początku: wiele Kobiet uczęszczających na siłownię, chce zrzucić wagę. Moim pierwszym pytaniem jest: czy chcesz zrzucić wagę, czy zalegającą tkankę tłuszczową? Myślę, że zrozumienie tej różnicy jest podstawowym fundamentem przy ustaleniu celu treningowego i osiąganiu wymiernych rezultatów. Jeśli nie wyrzucisz wagi w kąt i nie przestaniesz uzależniać swojego sukcesu od cyfer na blacie – jest szansa, że nawet nie zauważysz jak zmienia się Twoje ciało. No i w związku z tym… NIC SIĘ W TWOIM ŻYCIU NIE ZMIENI!!

 

3. Dlaczego Trening Oporowy? 3 najważniejsze FAKTY!

3.1. Przyśpieszy Twoją podstawową przemianę materii

Gęste, napięte mięśnie spowodują, że wzrośnie tempo Twojej spoczynkowej przemiany materii. W praktyce oznacza to, że wzrośnie Twoje zapotrzebowanie kaloryczne. Ale nie należy się na tym zatrzymywać. Trzeba jeszcze wiedzieć, co zrobić aby większe zapotrzebowanie działało na naszą korzyść. Ponieważ ma to spowodować spalanie większej ilości energii w ciągu dnia.
Bez względu na to, co trener na Twojej siłowni Ci opowiada. NIE DOTYKAJ MASZYNY ELIPTYCZNEJ. Zwłaszcza jeśli słyszysz, że masz pedałować w określonym zakresie tętna 130bpm. Jeśli Tobie tak powiedział, tzn. że powiedział tak każdej Kobiecie i napotkanej na siłowni osobie.  Na orbitreku nie budujesz gęstych mięśni. Nawet ich nie wzmocnisz.
Mięśnie aby stały się mocne i dobrze napięte, potrzebują treningu, który wykorzystuje duże grupy mięśni i ruchy złożone (np. przysiady, wykroki, martwy ciąg, wiosłowania i pompki).

3.2. Spalanie tłuszczu i szybszy metabolizm po treningu

Tak jak już wspominałam wcześniej. Cardio powoduje, że „spalasz kalorie” podczas treningu. Niestety często powoduje, że spalasz też mięśnie. Poza tym u osób, które mają słabe mięśnie, Cardio działa mało efektywnie na spalanie tkanki tłuszczowej. Dlatego na początku swojej drogi powinny osoby początkujące zająć się wzmocnieniem mięśni całego ciała. Wracając do tematu: Trening Oporowy powoduje, że spalasz kalorie z tkanki tłuszczowej jeszcze przez długi czas po treningu. Postaram się ten dość skomplikowany proces, wytłumaczyć prosto i zrozumiale. Podczas intensywnego treningu, Twój organizm wyczerpuje tlen. Twoje ciało musi więc ciężko pracować, aby odbudować to, co stracił podczas treningu. Nazywa się to EPOC (post-exercise oxygen consumption) czyli powysiłkowa konsumpcja tlenu.
To powoduj, że Twoje ciało utrzymuje podwyższone tempo metabolizmu nawet  do 24 godzin po Treningu. Oczywiście, aby do tego doszło, treningu musi być odpowiedniej intensywności, więc powinien być wykonany pod okiem doświadczonego Trenera. Bardzo ciężko jest wykonać taki trening samemu.

3.3. Cardio Ci tego nie zapewni

Każdy z Was pewnie słyszał powiedzenie: „mięśnie ważą więcej niż tłuszcz”. Stąd wynika jasno, że nie warto się ważyć i zwracać uwagę na cyfry na blacie, gdyż będzie to wynik nie-miarodajny. Odnoszę jednak wrażenie, że większość osób jednak nie do końca rozumie podaną wiedzę. Niedostateczny poziom zrozumienia powoduje, że podświadomie pozostajemy w starych schematach działania. Boimy się sięgnąć po nowe. Ja to rozumiem!! Jednak jest też druga strona medalu: jeśli coś nie działa, znaczy że trzeba to zmienić i kto tego nie zaryzykuje, ten do końca życia będzie się męczył na bieżni osiągając cały czas te same krótkotrwałe rezultaty i powroty do wagi sprzed kuracji.

Mięśnie są gęstsze niż tkanka tłuszczowa. Mięśni powodują, że spalamy więcej energii podczas spoczynku, regeneracji a nawet więcej energii podczas innych wysiłków. Poza tym takie uzależnienie od wskazówki wagi powoduje zniechęcenie, spadek motywacji i powrót do punktu wyjścia. Nie martw się zbytnio wagą! Zmień nastawienie!! Zamień swoje ciało w maszynę do spalania tłuszczu!! 

Info

Pozdrawiam,
Emilia Warakomska
Fitness Body Expert

About Emilia Warakomska

  • Jejku! Dzieki za ten wpis! Mija 40 dzien mojego wyzwania, ktore ma trwac 100 dni. Cwicze glownie na silowni z ciezarami (pod okiem trenera), wczesniej nigdy tego nie robilam, nie wiedzialam czego sie spodziewac. Tak naprawde wszystko co przede mna- to wielka zagadka! Dopiero po zrobieniu zdjec zobaczylam ile sie zmienilo. Jestem zaskoczona jak wygladaja moje plecy! Dopiero po miesiacu zaczelam to wszystko rozumiec! 🙂 tez chyba powoli zakochuje sie w takich cwiczeniach i zakwasach po! 🙂
    pozdrawiam!

    • Emilia Warakomska

      Moja Piękna Imienniczko,

      Cała przyjemność po mojej stronie 🙂
      Ja doświadczyłam Treningu, zarówno Weight jak i Cardio. Zdecydowanie utożsamiam się z Weight. Z Cardio – trzeba chuchać na zimne. Wszystko jest kwestią indywidualną oczywiście. Dlatego nie podaję suchych porad: biegaj tyle, pod takim kątem itd, bo to bzdura kompletna. Szereg jest tu czynników, któe trzeba dopasować konkretnie pod osobę: wiek, poziom tkanki tłuszczowej, dieta.

      Teraz gdy złapałaś bakcyla treningu oporowego, co mnie bardzo cieszy i jestem na tak, to dopiero zacznie się WIELKA ZMIANA!! Życzę zakochania bez pamięci w hantlach i sztangach, bo to najlepszy trening dla kobiety, jaki kiedy kolwiek powstał 🙂

      Pozdrawiam Ciepło

  • Ewa

    Witam.

    Przymierzam się do Gilian Six Pack Six Week. Napisałaś inspirujące uwagi nt. cardio. Dziękuję.

  • MarcysiaaF

    Od jutra zaczynam odchudzanie, kto sie odchudza ze mną? Nie będzie łatwo ale trzeba się wziąć za siebie. Mam już dobry sposób na chudnięcie, dziękuję za Twój Blog, w którym radzisz jak szybko schudnąć